o wszystkim (Reklama: ,, wirtualne biuro warszawa )
Cienka warstewka lodu pokrywała kocie łby w ścieku pośrodku uliczki. Jego roztańczone nogi nie tyle kruszyły lód, co go roztapiały. Pozostawiały za sobą parujące ślady: Zerwał się do biegu i pokrzykując ochoczo skręcił w pełnym pędzie za róg, między dwie ślepe kamienne ściany. Ogarnięty ekstazą znalazł chyba znowu swój głos wewnętrzny i miał właśnie zamiar wyśpiewać jakiś poetycki tekst, kiedy znalazł się przed schodami. Zatrzymał się trochę speszony. W oczach Heleny pragnął uchodzić za poważnego człowieka. Jego stopy syczały w zetknięciu ze stopniami schodów.

(Reklama: , Germanwings , Gry Hazardowe )
